Remarketing w e-commerce – porzucone koszyki to dopiero początek

Remarketing to najskuteczniejsza forma reklamy w e-commerce – trafiasz do ludzi, którzy cię już znają. Ale żeby działał, potrzebujesz danych. I tu jest haczyk: większość ludzi odpala remarketing za wcześnie, przy zbyt małym ruchu, i dziwi się że nie działa.

Spis treści

Remarketing to nie jest kampania na start

Zanim wejdziemy w szczegóły – jedna kluczowa sprawa. Remarketing wymaga danych. Jeśli na twoją stronę wchodzi 30 osób dziennie, to grupa „porzucone koszyki z 14 dni” będzie liczyła może 10-20 osób. Algorytm nie ma komu wyświetlać reklam, koszty za wyświetlenie rosną, wyniki są losowe.

Dlatego kolejność budowy konta jest taka: najpierw kampanie sprzedażowe (zbierają ruch i dane), potem góra lejka (poszerzają bazę odbiorców), a na końcu remarketing – bo wtedy masz komu pokazywać reklamy.

Przy jakim ruchu remarketing zaczyna mieć sens? Orientacyjnie:

  • 100+ odwiedzających dziennie – możesz włączyć remarketing porzuconych koszyków
  • 500+ dziennie – możesz dodać remarketing odwiedzających stronę i zaangażowanych
  • 1000+ dziennie – pełna paleta remarketingu z podziałem na okna czasowe

Typy remarketingu w e-commerce

Porzucone koszyki – najwyższa intencja

Ktoś dodał produkt do koszyka i nie kupił. To jest osoba, która była o krok od zakupu. Coś ją rozproszyło – telefon zadzwonił, autobus przyjechał, żona zapytała co na obiad. Reklama przypomina: „hej, zostawiłeś coś w koszyku”.

Ustawienie:

  • Grupa odbiorców: osoby, które dodały do koszyka, ale nie kupiły – ostatnie 14 dni
  • Format: karuzela dynamiczna z katalogu (system pokaże dokładnie te produkty)
  • Budżet: od 10 zł dziennie
  • Optymalizacja: Zakup lub Dodanie do koszyka

To powinien być twój pierwszy remarketing – najwyższa intencja, najniższy koszt, najszybszy zwrot.

Odwiedzający stronę – rozgrzany ruch

Ktoś był na twojej stronie, obejrzał produkty, ale nie dodał nic do koszyka. Jest zainteresowany, ale nie na tyle, żeby od razu kupić. Potrzebuje jeszcze jednego impulsu.

Ustawienie:

  • Grupa: odwiedzający stronę ostatnie 30 dni, z wykluczeniem kupujących
  • Format: karuzela dynamiczna lub dedykowane kreacje z najlepszymi ofertami
  • Budżet: od 20 zł dziennie

Zaangażowani na Facebooku i Instagramie

Osoby, które zareagowały na twoje posty, obejrzały film, kliknęły w reklamę, odwiedziły profil. Nie były na stronie, ale wiedzą o twojej marce.

Ustawienie:

  • Grupa: osoby, które interagowały z profilem FB/IG ostatnie 30-90 dni
  • Format: dedykowane kreacje (nie karuzela dynamiczna – bo nie masz danych o ich preferencjach produktowych)
  • Budżet: od 20 zł dziennie

Ważne: nie każda aktywność = intencja zakupu. Ktoś kto polajkował mema nie koniecznie chce kupić buty. Dopasuj komunikat – mniej „kup teraz”, więcej „poznaj ofertę”.

Wideo viewers

Osoby, które obejrzały twoje wideo (25%, 50%, 75% lub 95% filmu). To świetna grupa do budowania lejka: puszczasz wideo edukacyjne na szeroką grupę, a potem remarketujesz do tych, którzy obejrzeli.

Ustawienie:

  • Grupa: osoby, które obejrzały 50%+ wideo w ostatnich 30 dniach
  • Format: bardziej sprzedażowe kreacje – skoro obejrzeli twój film, znają cię już trochę
  • Budżet: od 10-20 zł dziennie

Okna czasowe – im świeższe dane, tym lepiej

Remarketing porzuconego koszyka z 3 dni temu ma znacznie wyższą skuteczność niż z 30 dni temu. Im świeższe zdarzenie, tym większa szansa na konwersję.

Przy dużym ruchu warto dzielić okna czasowe:

  • Koszyki 1-3 dni – najbardziej gorący
  • Koszyki 4-14 dni – nadal ciepli
  • Odwiedzający 1-7 dni – świeżo zainteresowani
  • Odwiedzający 8-30 dni – do przypomnienia

Przy mniejszym ruchu: jeden zestaw „koszyki 14 dni” i jeden „odwiedzający 30 dni” w zupełności wystarczy.

Kreacje remarketingowe – inny ton niż do zimnych odbiorców

Ludzie w remarketingu cię już znają. Nie musisz się przedstawiać ani tłumaczyć co robisz. Skup się na:

  • Porzucone koszyki: przypomnienie produktu, ewentualnie mały bonus (darmowa dostawa, rabat 5%)
  • Odwiedzający: bestsellery, opinie klientów, ograniczona oferta
  • Zaangażowani: social proof, case studies, „zobacz co kupiły inne osoby”

Nie powtarzaj tych samych kreacji co w kampaniach do nowych odbiorców. Remarketing to inny etap rozmowy z klientem.

Częste błędy w remarketingu

  • Odpalanie remarketingu przy zbyt małym ruchu – grupa 50 osób to za mało. Algorytm nie ma komu wyświetlać reklam
  • Za duży budżet na remarketing – remarketing ma ograniczoną skalę. 10-20 zł dziennie przy 200 odwiedzających to OK. 100 zł dziennie na tę samą grupę to bombardowanie
  • Brak wykluczenia kupujących – ktoś kupił wczoraj buty, a ty dalej mu pokazujesz te buty. Wyklucz kupujących z ostatnich 14-30 dni
  • Te same kreacje co w prospectingu – remarketing to inna rozmowa. Dopasuj komunikat

Podsumowanie

Remarketing to potężne narzędzie, ale nie cudotwórcze. Działa, gdy masz dane. Im więcej ruchu na stronie, im więcej zdarzeń w pikselu – tym lepiej remarketing konwertuje.

Kolejność włączania:

  1. Porzucone koszyki (14 dni) – od razu gdy masz 100+ odwiedzających dziennie
  2. Odwiedzający stronę (30 dni) – gdy masz 500+ dziennie
  3. Zaangażowani FB/IG i wideo viewers – gdy budujesz górę lejka i masz treści wideo

Zacznij od koszyków. To jest ten nisko wiszący owoc, który czeka, żebyś go zerwał.

Schematy reklam META Ads

Skuteczne strategie reklamowe na Facebooku i Instagramie. Oszczędź czas i maksymalizuj swoje wyniki!
tylko 99 zł

Reklama w internecie

Strategie dopasowane do Twoich potrzeb, aby kampanie były maksymalnie efektywne!

Szymon Głogowski

Specjalizuję się w Digital Marketingu, mówiąc po ludzku, jest to marketing realizowany za pośrednictwem internetu. Chętnie dzielę się wiedzą na Blogu, YouTube oraz podczas szkoleń i konferencji.

Jestem absolwentem oraz Kierownikiem Merytorycznym studiów podyplomowych Nowy Marketing na Collegium Da Vinci w Poznaniu, gdzie uczymy przyszłych marketingowców najlepszych praktyk.

Sprawdź inne wpisy

Pobierz gotowe schematy kampanii META Ads oraz poradniki eCommerce i LeadGen