Dlaczego kursy online to specjalny przypadek
Kurs online to nie jest para butów. Nie zobaczysz go, nie przymierzysz, nie dotkniesz. Kupujesz obietnicę wiedzy od osoby, której często nie znasz. Dlatego proces sprzedaży wymaga więcej zaufania i więcej punktów kontaktu.
Dwa podejścia, które działają:
Wariant 1: Sprzedaż przez webinar
Schemat: reklama → rejestracja na webinar → webinar → follow-up → sprzedaż
To jest klasyczny lejek infomarketingowy. Nie sprzedajesz kursu bezpośrednio. Zapraszasz na darmowy webinar, dajesz wartość, budujesz zaufanie, a na końcu przedstawiasz ofertę.
Struktura kampanii (~200 zł/dzień):
[Konwersje] Rejestracja na webinar – 100 zł/dzień
- Landing page z formularzem rejestracji
- Kreacje: wideo zapraszające, grafiki z agendą, social proof (ile osób się zapisało)
- Targetowanie: zainteresowania tematyczne + Lookalike na bazie kupujących
[Aktywność] Posty edukacyjne – 40 zł/dzień
- Posty budujące autorytet i rozpoznawalność
- Content związany z tematem kursu
[Aktywność] Reels/wideo – 40 zł/dzień
- Krótkie wideo eksperckie, fragmenty wiedzy z kursu
- Budowanie grupy do remarketingu (wideo viewers)
[Remarketing] Osoby, które się zarejestrowały ale nie kupiły – 10 zł/dzień
- Przypomnienia o ofercie, deadline, testimoniale od uczestników
[Remarketing] Odwiedzający stronę – 10 zł/dzień
Wariant 2: Sprzedaż bezpośrednia do cold traffic
Schemat: reklama → strona sprzedażowa → zakup
Prostsze, ale trudniejsze. Kierujesz zimny ruch bezpośrednio na stronę sprzedażową kursu. Strona musi być na tyle przekonująca, żeby ktoś, kto nie zna cię, kupił od razu.
Struktura kampanii (~150 zł/dzień):
[Konwersje] Sprzedaż kursu – 100 zł/dzień
- Strona sprzedażowa z wideo, testimonialami, agendą, gwarancją
- Kreacje: wideo z fragmentem kursu, opinie uczestników, porównanie „przed/po”
- Targetowanie: Lookalike na kupujących + zainteresowania tematyczne
[Aktywność] Content – 40 zł/dzień
[Remarketing] Odwiedzający stronę kursu – 10 zł/dzień
- Kreacje: testimoniale, ograniczenie czasowe, dodatkowy bonus
Kiedy co wybrać?
Webinar:
- Kurs drogi (powyżej 500 zł) – wymaga więcej punktów kontaktu
- Temat wymaga edukacji – klient musi zrozumieć, dlaczego potrzebuje kursu
- Masz umiejętności prezentacyjne – webinar to twój czas na scenie
- Masz czas na przygotowanie i prowadzenie webinarów
Direct sales:
- Kurs tańszy (poniżej 300 zł) – impulsowa decyzja zakupowa jest możliwa
- Silna marka – ludzie cię znają, ufają ci, nie potrzebują webinaru
- Masz świetną stronę sprzedażową z social proof
- Nie masz czasu/ochoty na prowadzenie webinarów
Podsumowanie
Sprzedaż kursów online to maraton, nie sprint. Niezależnie od schematu – kluczem jest budowanie zaufania. Reklama to tylko pierwsze „cześć”. Prawdziwa sprzedaż dzieje się w contencie, na webinarze, w remarketingu.
Zacznij od jednego schematu, przetestuj, zmierz. Dopiero potem optymalizuj lub zmień podejście.