Dlaczego kampania katalogowa to must-have
Na każdym koncie e-commerce istnieją kampanie, które powinny działać non stop. Nie ustawiasz im daty zakończenia, nie wyłączasz na weekend, nie pauzyjesz „bo teraz nie mamy promocji”. Po prostu chodzą i robią swoją robotę.
Sprzedaż z katalogu to jest właśnie taka kampania. Działa na prostej zasadzie: klient ogląda buty w twoim sklepie, wychodzi, a potem na Facebooku lub Instagramie widzi reklamę z dokładnie tymi butami. Dodał coś do koszyka i nie kupił? Zobaczy przypomnienie z tym produktem.
To jest dynamiczny remarketing – i jest to jednocześnie najtańsza i najskuteczniejsza forma reklamy w e-commerce. Bo trafiasz do ludzi, którzy już byli w twoim sklepie i już widzieli twoje produkty. Intencja zakupowa jest najwyższa.
Jak działa sprzedaż z katalogu
Kampania z celem „Sprzedaż” w trybie katalogowym działa inaczej niż zwykła kampania konwersyjna. Zamiast jednej grafiki, którą ty tworzysz, system automatycznie generuje reklamy z produktów w twoim katalogu.
Standardowe formaty to:
- Karuzela dynamiczna – kilka produktów obok siebie, użytkownik przewija. System sam wybiera które produkty pokazać danej osobie
- Kolekcja – pełnoekranowy format na mobile, główne zdjęcie/film + produkty pod spodem. Świetnie działa na Instagramie
System sam decyduje, które produkty pokazać konkretnej osobie – na bazie tego, co ta osoba oglądała, dodawała do koszyka lub kupowała wcześniej.
Dwa tryby kampanii katalogowej
Remarketing (retargeting)
Kierujesz reklamy do osób, które już były w twoim sklepie. Ustawiasz grupę odbiorców jako „osoby, które wyświetliły lub dodały do koszyka, ale nie kupiły – ostatnie 14 dni”. System pokazuje im dokładnie te produkty, na które patrzyli.
To jest fundament. Jeśli masz choćby 10 zł dziennie na reklamy – wrzuć je tu. Ta kampania dopisuje sprzedaże, które by ci uciekły. Klient chciał kupić, coś go rozproszyło, zamknął stronę – reklama mu o tym przypomina.
Prospecting (nowi odbiorcy)
Kierujesz reklamy do ludzi, którzy jeszcze nie byli w twoim sklepie. System na bazie katalogu i danych z piksela szuka ludzi podobnych do twoich kupujących i pokazuje im produkty, które mogą ich zainteresować.
To jest rozszerzenie – robiasz je, gdy remarketing działa i chcesz dotrzeć do nowych klientów. Budżet większy niż na remarketing, ale potencjał skalowania też większy.
Na co uważać
Nie promuj „wszystkich produktów”
Podłączasz katalog, odpalasz kampanię i promujesz cały asortyment. Algorytm dostaje 5000 produktów i sam wybiera, co pokazać. Problem: może wybrać produkty z niską marżą, sezonowe produkty poza sezonem, albo produkty niedostępne.
Utwórz zestawy produktów:
- Bestsellery (top 50 produktów)
- Wybrana kategoria (np. buty sportowe)
- Nowa kolekcja
- Produkty z marżą powyżej X%
Łatwiej zarządzać, łatwiej analizować wyniki, łatwiej kontrolować co się wyświetla.
Uważaj na optymalizację w prospectingu
Meta sprytnie podsuwa w kampaniach katalogowych do nowych odbiorców optymalizację pod „Wyświetlenie strony docelowej” zamiast pod „Zakup”. Wygląda niewinnie, ale de facto zmienia twoją kampanię sprzedażową w kampanię na ruch. Zawsze sprawdź, pod co optymalizujesz – powinno być „Zakup” lub „Dodanie do koszyka”.
Targetowanie – mniej znaczy więcej
W kampanii katalogowej ogranicz targetowanie do demografii (wiek, płeć, lokalizacja). Nie dodawaj zainteresowań. System sam dociera do odpowiednich osób na bazie ich zachowań w sklepie – zainteresowania mogą tylko zawęzić zasięg i pogorszyć wyniki.
Feed musi być aktualny
Jeśli feed produktowy nie aktualizuje się regularnie, reklamujesz produkty, których nie masz w magazynie albo mają złą cenę. Klient klika, widzi „produkt niedostępny” i odchodzi. Pieniądze za kliknięcie wydane, sprzedaż zero.
Sprawdź, czy twój feed aktualizuje się minimum raz dziennie. Na większości platform (Shopify, WooCommerce) dzieje się to automatycznie.
Ile budżetu na kampanię katalogową?
Remarketing:
- Minimum 10-20 zł dziennie – wystarczy przy ruchu 100-500 osób dziennie na stronie
- Przy większym ruchu (1000+ dziennie) możesz iść do 50-100 zł
- Nie przesadzaj – remarketing ma ograniczoną skalę. Przy małym ruchu 10 zł wystarczy
Prospecting:
- Minimum 50 zł dziennie – algorytm potrzebuje danych
- Przy budżetach od 100 zł dziennie i większych – rozważ podział na karuzele dynamiczne i kolekcje w osobnych zestawach
Kampania katalogowa vs Advantage+ Shopping
Oba rozwiązania korzystają z katalogu, ale działają inaczej:
- Sprzedaż z katalogu (klasyczna) – masz kontrolę nad zestawami reklam, targetowaniem, formatami. Możesz osobno zarządzać remarketingiem i prospectingiem
- Advantage+ Shopping – pełna automatyzacja. System sam łączy remarketing z prospectingiem, sam wybiera kreacje. Mniej kontroli, potencjalnie lepsze wyniki przy dużych budżetach
Na wielu kontach najlepiej działa kombinacja: Advantage+ jako główna kampania + klasyczna kampania katalogowa na remarketing porzuconych koszyków. A+ zbiera szerokie dane, remarketing domyka sprzedaż na ciepłych odbiorcach.
Podsumowanie
Sprzedaż z katalogu to nie jest „jedna z wielu kampanii”. Dla sklepu online to absolutna podstawa. Najtańsza w utrzymaniu, najwyższy ROAS, najkrótsza droga do pieniędzy.
Co zapamiętać:
- Remarketing dynamiczny powinien działać 24/7 – nawet przy minimalnym budżecie
- Nie promuj „wszystkich produktów” – twórz zestawy
- Sprawdzaj pod co optymalizujesz – Zakup, nie Wyświetlenie strony
- Targetowanie ogranicz do demografii
- Feed produktowy musi być aktualny
- Łącz z Advantage+ Shopping dla najlepszych efektów
Jeśli prowadzisz sklep i nie masz tej kampanii – to jest dosłownie pierwsza rzecz, którą powinieneś odpalić. Reszta może poczekać.